Sesja studyjna Marty

Uwielbiam modelki z własną inicjatywą, przygotowane do sesji. Poszczęściło mi się, bo po zdjęcia u mnie przyszła Marta wraz z walizką pełną stylizacji i własnoręcznie uwitym wiankiem z naturalnych, żywych kwiatów. Zaczęłyśmy od przygotowania makijażu, który wykonywała, jak zawsze po mistrzowsku, Martyna Krawczyk. Jeśli mowa o samych fotografiach, na pierwszy ogień poszły moje ulubione portrety – bliskie kadry wykonywane obiektywami 50mm i 100mm. Następnie zmieniłam tło i przeszłyśmy do eleganckiej stylizacji z sukienką, która jest dostępna w mojej studyjnej szafie. Następnie wróciłyśmy do wianka, by wykorzystać go w szerszych kadrach i idealnie pasującej do niego zwiewnej, delikatnej kreacji. Na sam koniec przeszłyśmy do casualowej, luźnej stylizacji – takie zdjęcia mogą się przydać modelce do różnych celów.

img_9193-edit

img_9198-1200

img_9253

img_9265

img_9295-edit

img_9317

img_9332

img_9340-edit

img_9351

img_9370

img_9374

Comments

comments